Kontakt

  • adres: Instytut Fizyki
    ul. Uniwersytecka 4 
    40-007 Katowice
  • tel/fax: (0-32) 258-84-31 
  • tel: (032) 359-14-34
  • email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Jesteś tutaj: 1 edycja Granic

Program seminarium - pierwsza edycja (semestr letni 2009)

  • 25 marca 2009 dr hab. Dariusz Kubok, Instytut Filozofii – Uniwersytet Śląski, 
    Pojęcie granicy u źródeł greckiego myślenia
    Folder (pdf)

    e1 sem pgfn2Nie ulega wątpliwości, że pojęcie granicy jest jednym z fundamentalnych problemów filozofii. Już u samych źródeł tradycji filozoficznej Zachodu problem ten był nie tylko tematyzowany, lecz stał się jednym z centralnych zagadnień wczesnej myśli greckiej. Referat stawia sobie za cel ukazanie wieloaspektowości pojmowania granicy, a zarazem procesu formowania się kategorii peras i apeiron. Trzeba zdać sobie sprawę, że u źródeł myśli greckiej pojęcie granicy funkcjonowało na płaszczyznach teogonicznej, kosmologicznej, ontologicznej, epistemologicznej i aksjologicznej. Można zatem powiedzieć, że filozoficzna refleksja nad pojęciem granicy pozwala spójnie spojrzeć nie tylko na podstawowe problemy filozoficzne, ale także rozpoznać status filozofii jako takiej. W celu ukazania źródeł refleksji nad pojęciem granicy analizie poddane zostaną zarówno teksty mityczne (przedfilozoficzne), w szczególności Teogonia Hezjoda, jak i wypowiedzi myślicieli wczesnogreckich: Anaksymandra, pitagorejczyków i eleatów. Ukazany zostanie także projekt wczesnogreckiej periechontologii jako próby spójnego ujęcia początków greckiej myśli

  • 22 kwietnia 2009 dr hab. Marek Biesiada, Instytut Fizyki – Uniwersytet Śląski
    Granice poznania Wszechświata
    Folder (pdf)

    Najbardziej zdumiewającą cechą wszechświata jest fakt, że jest on rozumowo poznawalny. Granice poznania najczęściej rozumiane są jako kresy możliwości poznawczych ilustrowane zakresami skal odległości, czasu, energii, gęstości etc., w których to skalach dość dobrze rozumiemy strukturę świata. Współczesna astrofizyka i kosmologia wytworzyła bardzo dobrze przetestowany, spójny wewnętrznie obraz świata w skalach odległości od rozmiarów Ziemi do miliardów lat świetlnych, a fizyka cząstek rozszerza ową skalę „w dół” o kolejne rzędy wielkości. W ramach relatywistycznego modelu Wszechświata, przewidującego jego ewolucję, pojawia się pojęcie horyzontu zdarzeń – obszaru czasoprzestrzeni, spoza którego nigdy nie dotrze do nas żadna fizyczna informacja. Granice tego, co obserwujemy i rozumiemy przez pryzmat teorii bliskie są temu horyzontowi. 
    Granice można również rozumieć jako swoisty punkt skupienia – punkt konwergencji idei. Od czasów Galileusza i Newtona ugruntowało się przekonanie o jedności praw Natury. Współczesny kosmologiczny model standardowy jest najlepszym przykładem spójności i konwergencji idei. Gdzie zatem tkwią granice poznania Wszechświata? Zapewne stale będą one przesuwane, lecz ostateczną granicę wyznaczać będzie zawsze pytanie o „Arche”. 

  • 6 maja 2009 prof. dr hab. Jerzy Łuczka, Instytut Fizyki – Uniwersytet Śląski
    Złożoność procesów biologicznych
    Folder (pdf)

    Znamy wszystkie podstawowe prawa fizyki procesów jakie zachodzą w organizmach żywych. Najnowsza aparatura naukowa zbudowana na potrzeby fizyki jest stosowana do badań układów biologicznych na poziomie molekularnym. Poznajemy krok po kroku procesy zachodzące w komórkach biologicznych. Obecnie zgromadzono niepojętą ilość danych na ten temat. Powinniśmy więc rozumieć jak funkcjonuje układ biologiczny. Ale czy rozumiemy? Czy rozumiemy dlaczego relatywnie proste motory biologiczne (złożone z kilkuset tysięcy atomów) wykonują określone zadania? Czy rozumiemy istotę kodowania (całkowita długość DNA u człowieka wynosi kilka milionów kilometrów). Czy zrozumiemy współdziałanie 40 miliardów neuronów naszego mózgu, który wykonuje milion miliardów operacji w ciągu 1 sekundy? A czy gdy to już zrozumiemy (jeżeli?), to czy to wystarcza aby zrozumieć działanie sumy wszystkich elementów składających się na pełny organizm biologiczny? 

  • 20 maja 2009 prof. dr hab. Jan Woleński, Instytut Filozofii – Uniwersytet Jagielloński
    Epistemologiczne podstawy niewiary
    Folder (pdf)

    Niewiara nie jest tylko i wyłącznie przeciwieństwem wiary. Zdanie "wierzę, że A" (zmienna A reprezentuje zdanie) może być negowane dwojako, mianowicie (a) wierzę, że nie A i (b) nie wierzę, że A. Ponieważ (a) logicznie implikuje (b), pierwsze zdanie jest mocniejsze niż drugie. Znaczy to, że uzasadnienie dla (a) wystarcza dla uzasadnienia (b), ale nie na odwrót. Jeśli ktoś kwestionuje czyjąś wiarę, że A, to może to czynić na podstawie wskazania braku wystarczającego uzasadnienia dla A. Wtedy wolno mu wygłosić (b), ale nie (a). Prawomocne stwierdzenie (a) wymaga podania ewidencji dla nie-A. Nie jest to kwestia banalna i ale nie ma rozwiązania ogólnego. W wypadku dobrze ugruntowanych teorii matematycznych czy przyrodniczych, można odwoływać się do wewnętrznej sprzeczności A, jego niezgodności z ustalonymi danymi itp. Jeśli natomiast chodzi o zagadnienia światopoglądowe, sytuacja jest znacznie mniej przejrzysta.

  • 3 czerwca 2009 dr Włodzimierz Heflik, Instytut Filozofii i Socjologii – Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie
    Problem granicy niebytu u L.Wittgensteina
    Folder (pdf)

    W referacie przeprowadzam analizę koncepcji niebytu i granicy w Traktacie logiczno-filozoficznym Wittgensteina, przy uwzględnieniu Kantowskiej perspektywy transcendentalnej. W filozofii Kanta pojęcia niebytu i granicy zostały ujęte w perspektywie podmiotowej, określonej przez skończony umysł ludzki. Odwołuję się do klasyfikacji różnych sensów terminu „nicość”, jaką Kant przeprowadził pod koniec I tomu Krytyki czystego rozumu (por. A 290-291/B 347-349). Szczególnie interesujące okazało się w tym ujęciu pojęcie niebytu rozumiane jako podmiot transcendentalny, który wyznacza granicę doświadczenia. Wittgenstein natomiast prowadził dociekania transcendentalne z uwzględnieniem zasadniczej roli języka i logiki. To podejście można, za W. Stegmüllerem, nazwać 'transformacją filozofii transcendentalnej'. Dzięki temu problematyka niebytu i granicy została w Traktacie ukazana w aspekcie (1) ontycznym , (2) logicznym i (3) semantycznym. W aspekcie ontycznym niebyt jest traktowany jako puste miejsce w przestrzeni logicznej (albo ściślej - w strukturze świata), w logicznym - jako negacja wykazująca charakter działania, natomiast w semantycznym - niebyt polega na braku obiektywnego odniesienia wyrażenia. Semantyczne ujęcie wskazuje także na problem nonsensu (Unsinn) jako granicy języka i myślenia, a także rozróżnienie na: to, co można powiedzieć (sagen) oraz to, co można pokazać (zeigen).
Free business joomla templates

Distributed by SiteGround